Wyjdziesz za mnie?

Źródło: Internet
Myślę, że niedzielne popołudnie będzie idealnym momentem na to aby podzielić się z Wami (przede wszystkim dojrzałymi, 20-letnimi kobietami) pewnym irytującym trendem.
Wielu z nas, facetów pewnie też zauważyło to co ja. Wyobraź sobie sytuację, jest sobota wieczór, po tygodniu spędzonym w pracy chciałbyś odreagować więc czym prędzej przyodziewasz dobry ciuch, szybkim ruchem zgarniasz z wieszaka kurtkę i zatrzaskujesz za sobą drzwi od domu. Jesteś wolny i już wiesz jak będzie wyglądał Twój wieczór, kilka drinków i parkiet z fajnymi pannami. Idąc szybkim krokiem wyobrażasz sobie jak upatrujesz interesującą dziewczynę przy barze i płynnie zaczynasz z nią dialog. Oczywiście ona studiuje więc potrafi mówić.
Wracamy do rzeczywistości.
Żwawo przemierzając chodnik mijasz jakieś panny, ładnie się uśmiechając żeby zobaczyć jak na Ciebie patrzą, myślisz ciacho ze mnie na pewno dziś się dobrze zabawię. Dochodzisz do ulubionego klubu, słyszysz już dobry kawałek, który pobudza wszystkie Twoje organy. Wchodzisz do środka, ile pięknych dziewczyn! Ok, trzeba ochłonąć więc kierujesz się do baru i jednym gestem zamawiasz szklankę schłodzonego drinka.
Zabawa się zaczyna.
Wychodzisz na parkiet przewijasz się między wszystkimi jak wąż i nagle widzisz swoją myszkę. Skradasz się i nagle się odwraca, w przeciwieństwie do ofiary drapieżnika ona nie ucieka, wręcz przeciwnie. Po paru minutach wasze biodra poruszają się w jednym rytmie wpasowując się do kawałka, który najprawdopodobniej słyszysz co pięć minut w radiu siedząc w biurze – urok polskich stacji radiowych. Idziecie razem do baru i zaczynacie nasączoną słodką rozmowę z odrobiną pikanterii. Jak mocna kawa z chilli. Wszystko idzie zajebiście a Ty czytając to zastanawiasz się gdzie wkurw?
Na jej dłoni, a konkretnie jednym z palców prawej ręki. Tym pojebanym trendem, modą jest szał 20-latek na punkcie noszenia sztucznego kamienia oprawionego w sreberko od czekolady. Kurwa gdzie się nie wybiorę to takie sztuki się trafiają. Niby mi to nie przeszkadza bo i tak się z nimi można bez większego wysiłku dobrze zabawić ale trochę żal tych frajerów, którzy potrzebują wziąć pożyczkę z banku na kilka stówek żeby mieć złudzenie, że ich laska jest im wierna. Co gorsza, czasem się trafia tak urocza osóbka, która po wszystkim zaczyna opowiadać Ci o właścicielu biżuterii, jaką nosi. Wtedy człowieka trafia szlag.
Chwila na to aby spojrzeć w przyszłość.
Nie jestem facetem, który nie planuje stałego związku. Nawet wiem z kim go planuję ale mam ledwo powyżej dwudziestki i nie wyobrażam sobie Każdego ranka obok jednej osoby. A do czego to zmierza? Czy za parę lat żeby nie wyrywać czyjegoś pierścionka będziesz musiał szukać w podstawówce? Dziewczyny, abyście mogły nazwać się kobietami nie potrzeba wam pierścionka ni obrączki. Wiem, że każda z was lubi biżuterię ale pierścionek zaręczynowy to nie nowa bluzeczka od chłopaka. Więc jeśli masz 20 – 23 lata a Twój chłopak, którego znasz od kilku tygodni kupi ci pierścionek i zapyta czy „wyjdziesz za mnie?”, miej świadomość, że prawdopodobnie ten kawałek metalu za parę stówek był już na nie jednym palcu. Po prostu poprzednie nosicielki lubiły chodzić na dyskoteki.
loading...



http://pokazywarka.pl/warto_jest_walczyc_o_czystosc/
Zgłoś ten komentarz
loading...
obys mial corke ktora bedzie taka szmata jak te ktore wyrywasz na dyskach dzis:P
Zgłoś ten komentarz
loading...
Jakiś konkretny powód tego komentarza, no oczywiście oprócz desperackiej próby zwrócenia uwagi debila?
Pozdro.
Zgłoś ten komentarz
loading...
OOOOOOOO! WIDZĘ ŚCIERWO NA ZDJĘCIU. LOL…
Zgłoś ten komentarz
loading...
Hehe ale fajne dziewczyny na tym zdjęciu
Dobry wpisdu. Uśmiałem się. Pamiętaj tylko, że prawdopodbnie kiedyś też taki pierścionek założysz jakiejś pannie. Wiadomo, że nikt blachary na żonę nie szuka ale w życiu różne rzeczy się zdarzają.
Zgłoś ten komentarz
loading...