Kilka słów o nowej wersji AToChuj tutaj. Wbijać.
Atochuj

W sklepie

Temat rzeka, ale pewne sprawy mnie niesamowicie denerwują. „Może ma Pan 7 groszy, albo 1,50zł?” Wkurwia mnie te pytanie o drobne. Jakoś w dużych sklepach typu Auchan nie chcą, żeby im szukać tych 7 groszy. A jak powiem, że nie mam to jeszcze kurwa pytanie „Na pewno?”. Jak już chcą tę końcówkę to mogę poszukać, [...]

Komunikacja miejska i wyjeby ludzkie

Jeżdżę sobie kulturalnie kurwa codziennie komunikacją publiczną w postaci kolejki podmiejskiej. Dojeżdżam na uczelnię. Pomijając wczesne wstawanie – jazda mnie nie męczy…… ALE KURWA MĘCZĄ MNIE LUDZIE. A w sumie to smucą lub wkurwiają zależnie od sytuacji. Co niektórzy odpierdalają to przechodzi pojęcie. Hmhmh od czego by tu zacząć. if (document.getElementById('adKontekst_0')==null) { var adKontekst_pola=new Array; [...]

Polacy i ich empatia.

Ostatnio miałem przyjemność gościć w Urzędzie Skarbowym w Krakowie, potrzebowałem 20 pitów (10szt PIT 37 i 10szt PIT 0). Naturalnie formularze NIP leżały sobie na ogólnie dostępnych szafeczkach ale PIT już nieee. PITy są we władaniu Pani Urzędniczki Siedzącej Za Biurkiem Do Którego Ciągnie Się Kolejka. Podchodzę z boku, grzecznie czekam aż skończy obsługiwać i [...]

Dwulicowy skurwysyn czy po prostu człowiek o wielu twarzach?

Jestem studentem i to już 5 rok z (ja pierdolę) pewnie 8 w sumie. I to nie z mojej winy, jestem jebnięty bo ani jednego roku nie powtarzałem. Taka specyfika specjalizacji.. Bo co?! Bo gówno kurwa! Budzi mnie rano kumpel telefonem: „-Zgadnij kto pierwszy zaczął praktyki?! Ostatnia osoba z kolejki!” Nie bardzo byłem w stanie [...]

W przychodni…

Ja wiem, że nasz system lecznictwa jest do dupy, ja wiem, że drogo ale to co się kurwa dzieje w przychodniach to przechodzi ludzkie pojęcie. Generalnie w mojej rodzinie się nie choruje, należymy w prostej linii do jakichś przodków wikingów coś w ten deseń ponieważ bardzo lubimy zimę. Nie dlatego, że jest śnieg i można [...]

Klient w McDonald’s

Solidnie się wkurwiłem. Sprawa ma się tak. Po całym dniu spędzonym w pracy, szybko do następnej pracy… Jak wiemy czas to największy terrorysta. Więc postanawiam coś opierdolić w tej wykwintnej restauracji. Nie lubię tego gówna, bo na drugi dzień dupa czerwona jak u pawiana, ale chuj liczy się czas.Wchodzę do środka a tam kurwa ludzi [...]

Kolejki na PKP

A mnie wkurwiają jebane kolejki za biletem do kasy PKP. Jak w PRL! Co to kurwa ma znaczyć, żeby po bilet na pociąg czekało się pół godziny??? A PKP tak jak na przykład we Wrocławiu zlikwidowało dwie kasy (wyjątkowo sprawnie działajace) i wydzierżawili Fornetti… Kurwa Mać! Jak to? Pasażer się nie liczy?? Piątkowe popołudnie i [...]

poczta

Najbardziej wkurwia mnie poczta. już mi się rzygać chce jak sobie pomyślę, że mam się tam udać.  Wchodzę – kolejka na całą salę, a okienko oczywiście jedno czynne. Stare baby drą mordy i tak kurwa stoję przez godzinę i czekam.  Już przede mną tylko jeden gość,  ma tylko jakąś małą kopertę i jak przychodzi jego [...]