Atochuj

Opuszczam kraj

Źródło: ofertypracywanglii.zagranica.net

Źródło: ofertypracywanglii.zagranica.net

No, wylatuję za półtora tygodnia na zarobek do uk i, wiadomo, chciałbym się przed tym wyjazdem kulturalnie napierdolić z grupką znajomych. A jak kurwa znam życie, to ustawianie typu “no, porobimy coś w weekend” pójdzie jak zawsze psu w dupę i zostanę jak ten kurwa samotny palec w domu, przed kompem. No kurwa mać. Napisałbym na forum nk: “Siemano, wylatuję za tydzień, nie będzie mnie rok, chciałbym się z wami napierdolić”, to pewnie wszyscy by kurwa powiedzieli, że “no, szkoda, będzie mi ciebie brakowało, ALE MAM INNE PLANY NA WEEKEND”. No to kurwa chuj wam w dupsko. To jest oczywiście tylko możliwość, ale znając ludzi ode mnie z klasy, tak będzie. Tak samo kurwa przed rozpoczęciem roku akademickiego rzuciłem propozycję, żeby się razem ostatni raz spotkać, zanim się wszyscy porozjeżdżają po uczelniach, też kurwa zero odzewu. Nosz kurwa mać! To ja, naiwny, myślałem, że mój argument jest w miarę silny i że kilka osób się poświęci chociaż trochę, żeby się napić. Ale kurwa nie. Jebane cioty. To, co napisałem, może mnie TEORETYCZNIE wkurwić, zobaczymy. Póki co, plany na ostatni weekend w Polsce nie wyglądają kurwa zbyt pięknie. Zasobność portfela też. 10 złotych i 60 koron, no kurwa fortuna. Ja pierdolę, nie chcę chyba wiele?

ps. i jeszcze co mnie wkurwia i czemu poniekąd wyjeżdżam – otóż co pójdziesz do klubu (nie wiem, może nie miałem przyjemności znaleźć się w porządnym), to co słyszysz? Albo napierdalanie typu umc umc umc, albo fifti senta (generalizując), no kurwa mać, gówno gówno i jeszcze raz gówno, i to planuję naprawić wyjeżdżając, zarobię na sprzęt i kurwa będę grał porządną muzykę, w myśl powiedzenia “jak chcesz, żeby coś było zrobione dobrze, zrób to kurwa sam”. no.

GD Star Rating
loading...
Podziel się:
  • Wykop
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Facebook
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks

Podobne wkurwy

  1. Życie omg
  2. No ja pierdolę…
  3. Polska elita
  4. YouTube, Facebook i inne pojebane portale!
  5. Bilans 2009 – długa lista.

Dane wpisu

Data
14 października 2009

Autor
Levsky

Kategoria

8 do wpisu “Opuszczam kraj”


  1. pietrek napisał(a):

    Ja tez jak mialem wyjezdzac to impreza pozegnalna i w ogole wszyscy znajomi “szkoda, ze jedziesz” itp. Wyjechalem… cisza – no kurwa po prostu nic! Juz nie mowie o telefonach bo to wiadomo wielu rodaczkom “szkoda kasy”, ale zeby chociaz jednego kurwa! Jednego malego sms’a! Typu: “co slychac, jak sie czujesz, jak tam” Wrocilem po roku (tylko na wakacje), zaraz wszyscy “o fajnie, ze jestes, no to co pijemy w weekend, jest okazja, zajebiscie”. Wiec ja uradowany zaprosilem w swoje stare strony na ognicho, kupilem kielbasy i flaszke (ogolnie zasady mielismy takie, ze organizator cos stawia, a kazdy sobie sam kupuje co chce i nikt nikomu nie podpierdala). No ale co sie okazalo kurwa?! Od jednej polowy zaproszonych dostalem sms’a, ze kurwa “ej wybacz, nie moge, jade do ciotki, jade nad morze, jade kurwa w gory”, a druga polowa jakby zapadla sie pod ziemie i nie bylo kurwa zadnego kontaktu! Skonczylo sie na tym, ze z 12 co mieli byc zostalo 3 (i to kurwa liczac ze mna), ale wtedy dotarlo do mnie, ze od kiedy wyjechalem, to wlasciwie mnie juz tu nie ma, ze w tym miejscu, wsrod tych ludzi nie istnieje i malo kogo obchodze – wiec tacy bywaja “znajomi” ;/

    GD Star Rating
    loading...
  2. Marcela napisał(a):

    hahaha normalnie jakbym widziala siebie. Nigdzie nie wychodze bo mam takie pojebane kolezaneczki ze masakra wiosna lato jesien czy kurwa zima siedze na chacie matka mysli ze mam kurwa jakas depreche bo kurwa na balety zadne nie chodze i mi gada co ona robila jak miala 20 lat ja bym chetnie poszla na balet albo sie najebac ale kurwa z kim sama mam zapierdalac? Hmmm… sobota otwarcie zajebistych nowych baletow w naszej miescinie kazda kumpela pisze dzwoni dawaj Marli lecimy na balet ja mowie ok i chodze caly dzien podjarana zacieszam bo wkoncu sie wybawie umowilysmy sie na 19 to 17 kapiel ciuszki szykuje itp godzina 18;30 kazda nagle pisze sorry nie ide pogodzilam sie chlopakiem wiesz sama… mowie ok nie ma sprawy leze i mysle jakie pojebane one sa i za kazdym razem kurwa tak jest czyli co jakis tydzien gora 2 i za kazdym razem mowie ok juz dosc nie dam sie wyjebac i sie nigdzie nie ustawiam ale za kazdym razem sie ludze ze pojdziemy a tu kurwa wielki chuj ja pierdole masakra!!!!!!!!!!

    GD Star Rating
    loading...
  3. BLONDI napisał(a):

    Apropo wyjazdów na wyspy, slyszalam ze znow masowo tam wyjezdzaja. Nie dziwie sie bo tutaj nawet jak w miare sobie radzisz to za chwile przypierdola ustawa i sobie nie poradzisz… Ludzie tu sa popierdoleni, wszystkich sie traktuje jak zlodzieji i kryminalistow ale z drugiej strony taki mamy kraj ze gamonie wykorzystuja kazda mozliwosc, przeznaczona dla ludzi uczciwych, do swoich nieuczciwych poczynan. Wszystko w tym kraju jest nie tak, na odwrot. Gziekolwiek sie pojedzie to moze i jest dobrobyt ale to zawsze obcy kraj i czlowiek czuje sie obcy. Tragedia polega na tym, że ja zaczynam sie czuc obco w moim kraju bo naokolo w pizde ludzi ktorym nie ufam i naokraglo jakis absurdalny problem typowy dla “głąbowa wielkiego”.
    Wiec dzien dzien sie zastanawiam co gorsze miec dobrobyt tam (jak sie uda) ale byc “nie u siebie” czy byc tu miec cale zycie przejebane z kazdej strony ale byc “u siebie”.
    A znajomi? Odkad mamy wlasny interes, liczba znajomych zmniejszyla sie do minium 5 osob i kazdy zapierdala i nie ma czasu! Przyczyny znane:)

    GD Star Rating
    loading...
  4. Olin napisał(a):

    ja miałem w liceum klasę alkoholików to nawet 5 lat po skończeniu szkoły regularnie spotykamy się napierdolić;]

    GD Star Rating
    loading...
  5. cardozo napisał(a):

    żebyś sie kurwa nie zdziwił z tą nagraną robota. Chybaże na czarno. Angole nie chcą rejestrowac nowych pracowników. Wiem co mówie bo byłem tam 3 lata i wróciłem rok temu do Polski i póki co nie żaluje. Praca jest, chata też. Trzeba tylko troche chcieć i mieć co nieco we łbie żeby sobie poradzić. Powiedz mi jeszcze co to za porządną muzykę chcesz grać chłopaku bo tak sie akurat składa że sam gram na dekach i bardzo mnie to ciekawi co to za wypasy masz na myśli… Powodzenia w UK.

    GD Star Rating
    loading...
    • Levsky napisał(a):

      na czarno, na biało, jakkolwiek się da, decyzja zapadła, bilet kupiony i chcąc nie chcąc będę musiał dać radę, masz rację z tym, że trzeba mieć we łbie, zobaczymy, ile ja mam :) , a co do muzyki, to powiem tak, chciałbym grać rzeczy najmniej związane z mainstreamem, vivą itp, starszy faithless (insomnię absolutnie kocham), może coś fatboy slim’a, długo by pisać, no i dnb, pendulum, qemists, remixy prodigy, też dużo by pisać. plan ambitny, co z niego wyjdzie, zobaczymy

      GD Star Rating
      loading...
  6. rast napisał(a):

    Na chuj liczysz qrwa, wszyscy Cię osrali bo wrócisz za miesiąc. Po pierwsze jak znajdziesz prace to jesteś niezły bo qrwa kryzys naprawdę dotknął wyspy, no chyba że masz nagrana robotę to wrócisz za rok. Powodzenia :)

    GD Star Rating
    loading...
    • Levsky napisał(a):

      no kurwa w ciemno bym nie poleciał bo, jak sam mówisz, jest kryzys i ogólnie lipa, mam tam rodzinę, więc z pracą wszystko jest nagrane

      GD Star Rating
      loading...

1 Trackbacki/Pingbacki

  1. Tego sobie kurwa nie życzę. « Bez sukcesów, ale z przyjemnością. 22 10 09

Zostaw odpowiedź