Atochuj

Archiwum kategorii ‘Ruch drogowy’

Kochane autobusy

Tak… piękny dzień, można z chęcią iść na zajęcia. Tylko czemu znowu tym jebanym autobusem. Idę z myślą, że przyjdzie pusty, czemu nie, w końcu po sesji część studentów już nie będzie chodzić. A tu znowu przyjeżdża zajebany, nie da się wsiąść, a na przystanku jeszcze kurwa z milion osób chce się wjebać na twoje [...]

Zima, dziury i debile na miejscach kierowców

Witam kurwa pięknie i zajebiście serdecznie!!!! Zima… piękne miesiące z białym puchem otulającym wszystko dookoła, minusowa temperatura, która sprawia, że nawet łyk ciepłej herbaty to spełnienie marzeń, spacery po plaży, widok zamarzniętego morza to wszystko sprawia, że ta pora roku jest na prawdę majestatyczna i piękna, ale wystarczy, że jesteś kierowcą i już ten cały piękny obrazek w [...]

PKP i pociągi widma. Internetowy rozkład jazdy.

Miałem mieć zajebisty weekend. Pojechałem  na wycieczkę do znajomych 250 km od siebie. Jadąc do nich stopem (tak wiem, jestem pojebany żeby jechać stopem w zimę ale stop jest zajebisty) nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak pojebana jest nasza kolej. Otóż tak, w poniedziałek rano sprawdzam sobie rozkład w internecie i mam sporo opcji powrotu. Myślę - jak mam sporo opcji to się jeszcze spotkam ze znajomą. Miałem wg internetowego rozkładu powrót o godzinie 18.15 i powinienem być na 00.40 u siebie. [...]

Pierdy w autobusie i inne

Kurwa zajebana w pizdę! – tak zacznę ten wpisd słowami mojego dobrego kolegi. Ogólnie chciałem się podzielić refleksją nad ważnym aspektem. Otóż, kurwa niech mi ktoś wytłumaczy, jak można być tak skończonym imbecylem i się spierdolić w autobusie pełnym ludzi? Oto moja historia, bierzcie i jedzcie z tego wszyscy. Dziś 15 lutego wstałem rano o pięknej [...]

Dziurawa Polska!

Witam was kurwa mać bardzo serdecznie! Czas na dwa słowa na temat przewodni codziennych rozterek – JEBANE DZIURY na drogach! Sorry – nie dziury, KRATERY kurwa mać! Co to do chuja pana ma być? Dlaczego w Polsce wylanie smoły = zrobienie zajebistej drogi??? Jak widzę to co się dzieje na trasach to mnie krew zalewa, co [...]

Nauczta się parkować…

Nie ma nic bardziej irytującego niż debil, który nie potrafi stanąć pomiędzy białymi liniami, których po prostu nie da się nie zauważyć. Oczywiście istnieje grupa ludzi, którzy uwielbiają ‘fuck the system’. Nie wiem czy robią to specjalnie, żeby podkurwić jak największą ilość osób, czy też w taki sposób wyrażają swój indywidualizm. Człowiek zmęczony wizytą u lekarza, [...]

Anglia i ich absurdalne udziwnienia

No więc chciałbym wam opisać moje wkurwienie w kierunku pojebanego systemu ubezpieczeń w Wielkiej Brytanii. Stan mojego wkurwienia jest dodatkowo dopierdalany różnymi czynnikami zewnętrznymi np. jebaną deszczową pogodą, ich egocentryzmem, debilizmem i ogólnie różnymi udziwnieniami w ich pierdolniętym świecie. Dlaczego w tym kraju działa wszystko odwrotnie? Dlaczego okna otwierają się do zewnątrz, samochody mają koło [...]

PKP. Mamy was w dupie. Dziękujemy.

Nie wierzę, po prostu kurwa nie wierzę w chujowość instytucji jaką są Polskie Koleje Państwowe a.ka. Przewozy Regionalne, czy jak to się tam teraz kurwa zwie. I tak, wiem, że była już masa wkurwów na ich temat, ale oni po prostu nie znają umiaru. Miejsce: Słupsk, Dworzec PKP, Peron I (choć równie dobrze mógłby to być [...]

karwa mać!!!

Otóż kurwa jestem w trakcie robienia prawka. I do chuja pana zajebiście wkurwia mnie to, że wszyscy liczą na to, że zdam za pierwszym razem! Ja sama nie robię sobie nadziei, bo ponieważ dlatego, że mogę umieć jeździć jak stary kierowca, ale egzaminator jak będzie chciał mnie ujebać to i tak ujebie, a więc co [...]

“Nic śmiesznego” się tu nie święci. Wszyscy na swój sposób jesteśmy jebnięci

Wkurwiacie mnie. Pojebany sąsiad, wścibska i zazdrosna sąsiadka. Kierowca autobusu/tramwaju, który udając, że Cię nie widzi, zamyka drzwi przed nosem żeby zaoszczędzić kilka sekund. I te stare babki w autobusach, które wchodząc, zawsze staną pomiędzy Tobą i rurką, której trzymałeś się by utrzymać równowagę podczas jazdy. A człowiek chciał być uprzejmy, przepuścić. I te, które nie chcą siąść tyłem [...]