Capiące ropuchy
Podaję przykład, już pomijając kurwa fakt, że do szkoły muszę jeździć średniowiecznym tramwajem i obijać się od rurki do rurki, bo przecież znakomitej jakości posiadamy szyny, a motorniczy sprawia wrażenie, jakby dorwał się do sprzętu jak do nowej konsoli PS3, dzięki której na moment zamieni się w kierowcę Subaru Imprezy. Nie stać mnie i mojej rodziny na pojazd zwany samochodem, który potrafiłby toczyć się po naszych drogach. Ale dobra, niech będzie. Wtorek - uwielbiam wtorek. Nie wiem, który Einstein wymyślił trzy lekcje od 15 do 18. Jeszcze większy mózg wpadł na genialny pomysł, aby w letni, słoneczny dzień wymyślić nam na tych raptem trzech godzinach sprawdzian. Trudno, niech stracę. Godzina 14 z hakiem, ubieram się i wychodzę z domu. Pędzę na swój ukochany środek lokomocji. Po drodze kupuję dwa bilety ulgowe łaskawie czekając aż stara krukwa z psem, który chyba ma ochotę osikać mi spodnie, zastanowi się, czy chce Świat Seriali czy Seriali Świat. No różnica w chuj.
Mam bilety, dotarłem na przystanek. Hurra. Obok mnie stoi pokemon, który strasznie dba o swój słuch i zgodnie z zaleceniami lekarza nie słucha często muzyki używając słuchawek. Ma w dupie to, że wszystkich dookoła zwyczajnie doprowadza do szewskiej pasji po po po poker face Lady Gagi. O, zapomniałbym o dwóch capiących bejach z wózkami, w których same wory, również capiące. Na ich widok chce mi się rzygać. Strach pomyśleć czy taki z przylepionym kupskiem na tyłku nie łazi.
Nadjechał parowóz. Świetnie. Pełen ludzi, oczywiście staruchów, którym jak zawsze wszędzie się spieszy i wszędzie ich pełno. No i za każdym razem im ustępuj, bo schorowani. Do tego studenci wracający z uczelni i małe gnojki ze śpikami na twarzy - tak, szkolna wycieczka z podstawówki do fabryki kurwa zapałek.
Wsiadam. A raczej unosi mnie ten tłum. Poupychani jak śledzie dociskani przez jakiegoś łysego koksa w drzwiach, który stoi na schodach. Chyba robi za szofera, jak ci w windach. Nie wiem. Dupa przy dupie, zwyrodnialczy oddech na karku, płaczące dziecko w wózku, ktoś się wydziera "w tramwaju jestem!" przez telefon. Na szczęście pokemon i dwa jebiące beje w drugim wagonie. Ale cóż to, co to za smród, co to kurwa tak capi. Myślę sobie, tłum jest, może ktoś nie wytrzymał napięcia, ulżył sobie wydalając ze swojej groty nestle swego rodzaju opary. Tramwaj w szaleńczym tempie dotarł do następnego przystanku. Wysiadają, w końcu luz, w końcu wolny. Freedom! Chwila radości pryska jak bańka mydlana. Co kurwa tak jebie?! I tak, znalazłem kurwa winowajcę. Pode mną siedzi ropucha w jesionce, 40stopniowy upał, ale ona musi założyć jesionkę i pocić się jak wieprz na uboju, tak dla profilaktyki. Zziajana jak świnia, dyszy, parska, wzdycha, ło Jezu, jak gorąco, jaki zaduch. Pot spod jesionki leje się jak woda z dachu podczas odwilży. Smród nie do pomyślenia. Otwieram okno, otwieram wiele okien, nic nie pomaga. Nie przełknę już nic do końca dnia. Moja serdeczna prośba - albo stanowczy zakaz jebania w tramwaju i wszystkich środkach komunikacji miejskiej albo przymusowe mycie. Nie wiem, brać ich i publicznie na rynku szlaufem. Może to poskutkuje. To, że jest się starym, nie zwalnia z obowiązku mycia się. Szanujmy się kurwa!
Od autora: Nie czytajcie tego , bo to jest do dupy. Jednak musiałem, taka potrzeba.
Oratorium
ŁOOOOOO KURWA!
pierdolcie się.
siemano!
Kolejny wpizd czeka na publikację :)
ej kurwa można tu zrobić żeby zapamiętało hasło? czy trzeba za każdym razem wchodząc na ta skurwiałą strone trza sie logować?
Dziękuffa. Pogratulowac refleksu adminowi.
siema
mówisz masz
Zrobiłem wpizdu. Licze na szybka publikacje
http://www.atochuj.pl/articles/my/
Takie pytanie: jak mogę sprawdzić swoje dotychczasowe wpisdy? Jestem podkurwiony, ale nie chcę pisać o tym samym.
max1124 ja mam kurwa 5pizd z chemii ta zakurwiała torba mysli że mam ambicje i mnie kurwa męczy kartkówkami pojebana jest
ja pierdole jeszcze mi się dobrze semestr nie zaczął a pizda z historii wstawiła mi już 4 jebane buty:/
dobra już wszystko wiem. wystarczy się obudzić
a ta bluzgopedia
jestem tu od niedawna i nie wiem dlaczego nie mogę kliknąć na "najbardziej oglądane" i to coś jeszzcze pod spodem??? to takie pod taśma
dzień chujowy
hahahahaha
siema
no japierdole kurwa
Do autora komentarza "Pierdolony ateizm"... czy umiesz tylko wyzywac? Może chociaż uargumentuj?
jebac usera "jebacateizm" pierdolony smiec
dziękuję adminom za opublikowanie po 2 tygodniach mojego wpizdu. Jesteście chujowi.
Pierdolony ateizm
tak
ale ja nie
Ostatnie komenty:
Kj5md9 , [url=http://ecgjocwmvngc.com/]ecgjocwmvngc[/url], [link=http://kdzvehkbicmp.com/]kdzvehkbicmp[/link], http://vyjmqanmaovl.com/
Miej to w dupie, masz swoje, lepsze życie, a twoja ...
eENSDo , [url=http://scoecsigzsvx.com/]scoecsigzsvx[/url], [link=http://veftwttvxhqd.com/]veftwttvxhqd[/link], http://jmtvahymghmg.com/
AR8jCi , [url=http://klgwymqocifh.com/]klgwymqocifh[/url], [link=http://enwfboesmwzh.com/]enwfboesmwzh[/link], http://auadrgrbtobz.com/
R1FZnP , [url=http://vtrlzumlunxn.com/]vtrlzumlunxn[/url], [link=http://sgrxxykahvzt.com/]sgrxxykahvzt[/link], http://qwyjiwbqbzsk.com/
Je1sse , [url=http://xnomexprakhv.com/]xnomexprakhv[/url], [link=http://ddnqjjqnottl.com/]ddnqjjqnottl[/link], http://tusovqwocobl.com/
3RdPUg , [url=http://lvkgxolbwvps.com/]lvkgxolbwvps[/url], [link=http://vfnlwddeemux.com/]vfnlwddeemux[/link], http://idgbhhgcwwsr.com/
NsKIJr , [url=http://dkmwucyckhrw.com/]dkmwucyckhrw[/url], [link=http://ttavbcsskjru.com/]ttavbcsskjru[/link], http://fhkymnmdhdes.com/
macie problem ze sobą i to tyle
jeżeli podczas rozmowy kwalifikacyjnej używasz tyle samo wyrazów wulgarnych na ...




Czlowieku, poplakalem sie ze smiechu, a uwierz ze w tym skurwialym kraju jest to dla mnie praktycznie niemozliwy do osiagniecia stan.
Zmień nicka kurwa! POMYŁKA to jest moja była żona!
taka prawda. jak to mozna stac w tramwaju i po prostu śmierdzieć? niepojęte...
boskie! i jakie prawdziwe!!!
Zajebisty wpizd :D
A mnie sie podobał wpisd. Dawno takich tutaj nie było. Ładnie napisany i brak problemów z wyrażaniem swego zdania. Dodatkowo barwne i wyszukane określenia dodają uroku temu wpisdowi. Ode mnie "fak w góre". Cóż, moge tylko życzy jak najmniej śmierdzących współpodróżnych, no i może MG 42 na urodziny